Kalendarz

May 2019
M T W T F S S
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031EC

Nadchodzące wydarzenia

  • No events.

Rozpoczęcie sezonu – pierwsze regaty zaliczane do punktacji Pucharu Polski PHCA

fullscale_img_3401.jpg

Autor: Marcin Sołtysiak

Tegoroczny długi weekend nie rozpiescił pogodą chyba nikogo w kraju. Zimna i deszczowa aura towarzyszyła nam już od soboty, 29.04, podczas przygotowywania terenu regat organizowanych przez Zegrze Sailing Center wspólnie z PHCA.

Niedzielny poranek zwiastował jakby poprawę pogody, lecz w miarę upłwu dnia deszcz narastał a wiatr słabł.

W końcu, po odprawie sterników zeszliśmy na wodę – 6 załóg Hobie, 7 Sunhorse’ów oraz 6 Top Catów. Trasa została ustawiona w typowej dla katamaranów konfiguracji:

* Start po lewej stronie statku komisji.
* Halsówka na górę (1)
* Rozbiegówka (2)
* Baksztagowy najazd na bramkę (3,4) powyżej statku komisji
* Meta po prawej stronie statku (5)

Cały wyścig obejmował 3 okrążenia: Start-1-2-3-4-1-2-3-4-1-2-5.

Przy początkowo idealnym, ale w czasie szybko słabnącym wietrze i coraz bardziej uciążliwym deszczu udało się rozegrać tylko jeden bieg, który wygrała załoga Krzysztof Presz/Marcin Sołtysiak z ŻMKS Poznań.

Aura nie była łaskawa nawet dla Pawła Pochwały z programu “Kawa, czy herbata” (TVP), który wraz z ekipą obserwował taklowanie “osiemnastki”. Paweł nawet dzielnie wbił się w cały rynsztunek, by wraz z Robertem Wilczyńskim odbyć pełen wrażeń rejs. Uporczywy deszcz jednak zmusił ich do przełożenia rejsu i zdjęć na najblizszy weekend, zaś komisja regat odwołała kolejne wyścigi.

Poniedziałek za to był o niebo ciekawszy. Zachmurzenie ustąpiło, wiatr rozpędził się do 4-5B, a my ochoczo zeszliśmy na wodę. Warunki były idealne i jednocześnie wymagające, gdyż zgodnie z naturą Zalewu dręczyły nas liczne szkwały i odkrętki. Zwłaszcza pierwszy bieg był dla mnie ciężki, ponieważ rozleniwiony zimą miałem niejakie kłopoty z zebraniem się do kupy, a raz nawet spadłem z trapezu (!!!). Dzięki szybkiej reakcji udało mi się spaść na rufę, skąd szybkimi kroczkami przebiegłem z powrotem na pozycję. Kilkakrotnie nagłe odkrętki stawiały nas w sytuacji kryzysowej, dzioby znikały pod wodą i wydawało się, że już za sekundę zakończymy jazdę w bardzo spektakularny sposób, jednak za każdym razem opanowywaliśmy łódkę, dzięki czemu uniknęliśmy bliższego kontaktu z wodą. Niestety, nie każdemu było dane to szczęście i kilka załóg musiało stawić czoła problemowi postawienia katamaranu z wody.

Drugiego dnia rozegraliśmy 4 wyścigi, z których 3 wygrała nasz załoga (Presz/Sołtysiak) a czwarty załoga Bartek Janiszewski/Ania Jabłońska. Ostatecznie tabela wyników wygląda nastepujaco:

Miejsce Załoga I II III IV V Suma Ranking
1 Presz
Sołtysiak
1 1 1 1 2(x) 4 120
2 Janiszewski
Jabłońska
2 DNF(x) DNF 2 1 11 96
3 Kepler
Gawor
3 DNF(x) 2 3 4 12 72
4 Kozłowski
Chyliński
4 DNF(x) 3 5 3 15 48
5 Jeżewski
Maison
DNS(x) 2 DNF 4 DNS 18 24
6 Skrzypiec DNF(x) DNF DNF DNS DNS 24 0

Trasa spełniała wymogi EHCA/IHCA odnośnie tras wyscigów punktowanych. Czas trwania wyścigu przekraczał 40 minut dla najszybszej załogi, zaś poziom zawodników był wyrównany co zapewniło emocje do końca regat.

Comments are closed.